Mam dwa przepisy i wciąż nie wiem, który bardziej lubię :)
Składniki:
- 1 kostka masła/margaryny 250 g
- 1 szkl cukru (ja daje mniej)
- 1 szkl śmietany kwaśnej
- cukru pudru waniliowy 16 g
- Te składniki zagotować razem, do momentu rozpuszczenia masła. Wystudzić
- 2,5 szkl mąki
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka
- 2 żółtka
- Wszystkie składniki dodać do ostudzonej naszej masy, zmiksować do gładkości
- Blachę o wymiarach 32x22 wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto na nie. Piec 30-40 min w temp 170 st
- Gotowy ostudzony biszkopt należy pokroić na małe kawałki (32 szt)
Polewa:
- 1/2 kostki masła 125g
- 1 szklanka śmietany gęstej
- 10 łyżek cukru
- 3-4 łyżki kakao
- Wszystkie składniki zagotować do dokładnego rozpuszczenia masła i uzyskania gładkiej masy
Ponadto:
Kawałki biszkopta zanurzamy w polewie i od razu przekładamy do miski z wiórkami kokosowymi.
Obtaczamy i kładziemy na papierze do stężenia
Ciast nr 2:
Margarynę utrzeć z cukrem i wciąż ucierając dodać jajo, miód, mleko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia
Ciasto wylać na blachę i upiec :)
Polewa nr 2:
1 margaryna
1 szkl cukru
3 łyżki mleka
2 łyżki kakao
Wszystkie składniki połączyć ze sobą, wymieszać i zagotować